Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandar Prijović. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aleksandar Prijović. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 lutego 2018

DANIEL CHIMA CHUKWU

DANIEL CHIMA CHUKWU


Nigeryjski napastnik. Wraz z Tomasem Necidem mieli zastąpić Nemanję Nikolicia i Aleksandara Prijovicia. Żaden z nich nie spełnił oczekiwań. Afrykanin swoją przygodę w Legii zaczął od kontuzji... palca przez źle dobrane obuwie. Mimo pozorów chyba jednak nie czuł się najlepiej w Warszawie. Nie mógł przekonać do siebie ani trenera Jacka Magierę, a w tym sezonie Romeo Jozaka. Ogółem rozegrał 9 meczów. Bramkę zdobył tylko w meczu sparingowym z Mazurem Karczew. Mimo to w swoim piłkarski CV może sobie wpisać tytuł Mistrza Polski (2017, 2018). Zdobywca Pucharu Polski (2018).Wytransferowany do norweskiego Molde FK, z którym w latach wcześniejszych trzykrotnie zdobył mistrzostwo oraz dwukrotnie krajowy puchar.





środa, 31 stycznia 2018

ARMANDO SADIKU

ARMANDO SADIKU


Reprezentant Albanii, który miał uzupełnić lukę po Nemanji Nikoliciu i Aleksandarze Prijoviciu. Gdy podpisał trzyletni kontrakt obiecywał 20 goli zdobytych w sezonie. Zaczęło się obiecująco, bo pierwszą bramkę zdobył już w swoim debiucie. Później kolejną w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Niestety widać było, że drużyna na początku sezonu jest bez formy i zarząd klubu zdecydował o zmianie trenera. Jacka Magierę zastąpił Chorwat Romeo Jozak i... Sadiku musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. W trakcie okresu przygotowawczego do rundy wiosennej dochodziły informacje, że piłkarz jest w wybornej formie. Czyżby dlatego, że w perspektywie miał już występy na hiszpańskich boiskach? Łącznie w trakcie rundy jesiennej 25 razy reprezentując barwy Legii zdobył 7 bramek.
Mistrz Polski (2018). Zdobywca Pucharu Polski (2018).





Linki do materiałów wideo:






niedziela, 2 lipca 2017

TOMÁŠ NECID

TOMÁŠ NECID


Czeski napastnik wypożyczony do Legii po odejściu Nemanji Nikolicia i Aleksandara Prijovicia. Miał być czołowym napastnikiem drużyny przed nadchodzącym dwumeczem o Ligę Europy z Ajaksem Amsterdam i wiosenną rundą ligową. Liczono, że na Łazienkowskiej odbuduje formę i pomoże klubowi osiągnąć zamierzone cele. Niestety, drużyna musiała sobie radzić bez niego. A możliwości i umiejętności ma duże, co potwierdził chociażby w meczu z Cracovią, gdzie zdobył zwycięską bramkę. W przeciągu jednej rundy rozegrał raptem 8 spotkań i zdobył 1 bramkę. Mistrz Polski (2017). W reprezentacji Czech rozegrał 44 spotkania i zdobył 12 goli.


Link do materiału wideo:

poniedziałek, 16 stycznia 2017

ALEKSANDAR PRIJOVIĆ

ALEKSANDAR PRIJOVIĆ


Od dnia dzisiejszego szwajcarski napastnik serbskiego pochodzenia nie jest już piłkarzem Legii. Przez półtora sezonu rozegrał 72 spotkania i strzelił 22 gole. Mistrz i zdobywca Pucharu Polski (2016), uczestnik fazy grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2016/17. Reprezentant Serbii i Szwajcarii w kategoriach juniorskich. Sposób i forma odejścia z Legii pozostawia wiele do życzenia.



Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

wtorek, 17 maja 2016

NEMANJA NIKOLIĆ

NEMANJA NIKOLIĆ


Węgier serbskiego pochodzenia to jedenasty legijny król strzelców i najskuteczniejszy w historii klubu. W zakończonym sezonie zdobył 28 bramek w lidze, najwięcej w XXI wieku z pośród wszystkich zwycięzców w tej kategorii. Zdobył też najwięcej - 6 goli - w rozgrywkach Pucharu Polski oraz dwie bramki w eliminacjach do Ligi Europy. Trzykrotnie z rzędu wybierany na "Piłkarza miesiąca" polskiej Ekstraklasy. Zwycięzca w kategorii "Ligowiec Roku" (2015) w Plebiscycie Piłki Nożnej. Najlepszy w kategorii "Piłkarz sezonu" i "Obcokrajowiec" sezonu 2015/16. Największa gwiazda drużyny i polskiej ligi. Walnie przyczynił się do zdobycia dubletu. Sprowadzony do drużyny latem 2015 roku szybko wybił się ponad innych snajperów w lidze. Bramki zdobywał średnio co 81 minut. Ustawiał się w linii z obrońcami rywala na granicy spalonego i czekał na prostopadłe podania. Przy jego świetnym starcie do piłki i skuteczności przeciwnicy byli bezradni. Wraz z nastaniem nowego trenera Stanisława Czerczesowa, zmienił się sposób gry drużyny i Nikolicia. W rundzie wiosennej strzelał już mniej goli, ale więcej pracował dla zespołu. Dostał więcej zadań defensywnych. Uczestniczył w wysokim pressingu na całym boisku, cofał się na środek lub zbiegał na skrzydła. Z tych zadań również wywiązywał się bardzo dobrze. Kreował kolegom z drużyny okazje do zdobycia goli i zaliczał asysty. W tej klasyfikacji na koniec sezonu zajął równie wysokie czwarte miejsce. Dzięki takiej grze swój talent mógł zaprezentować jego partner z ataku i kumpel poza boiskiem Aleksandar Prijović. W reprezentacji Węgier rozegrał 16 meczów i zdobył 4 gole. Kandydat do wyjazdu na EURO 2016. Czy zobaczymy go w kolejnym sezonie w barwach Legii?
Z ostatniej chwili: Hat-trick Nikolicia na Gali Ekstraklasy!



Linki do materiałów wideo: