czwartek, 14 kwietnia 2016

HENRYK SKROMNY

HENRYK SKROMNY


Pierwszy z wielu świetnych bramkarzy Legii, który zagrał w reprezentacji Polski. Zaliczył łącznie 7 występów. W Legii rozpoczął swoją profesjonalną karierę. Przez trzy sezony rozegrał 65 meczów. Zawodnik o znakomitych warunkach fizycznych, bardzo sprawny i ze znakomitym refleksem. Był w kadrze na Igrzyska Olimpijskie w Helsinkach w 1952, jednak do stolicy Finlandii ostatecznie nie pojechał. Wraz z piątką innych zawodników pozostał w kraju jako rezerwowy. Zmarł 16 listopada 1962 w Bytomiu.


ZBIGNIEW ROBAKIEWICZ

ZBIGNIEW ROBAKIEWICZ


Kolejny reprezentacyjny bramkarz, chociaż w kadrze rozegrał tylko jeden mecz. W Legii, z przerwami, przez dwanaście sezonów rozegrał 250 meczów. Dwukrotny Mistrz Polski (1993, 1994, 1995), czterokrotnie triumfował w Pucharze Polski (1989, 1990, 1994, 1995) oraz dwukrotnie w Super Pucharze Polski (1990, 1994). Półfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów - 1990/91. Zaciekle rywalizował z Maciejem Szczęsnym o miano bramkarza numer jeden w drużynie. Brat Ryszarda, z którym przez jeden sezon wspólnie reprezentowali Legię. W 1988 zadebiutował w filmie Janusza Zaorskiego "Piłkarski poker", wcielając się w bramkarza drużyny Powiśle Warszawa.



Linki do materiałów wideo:
 
 
 

WOJCIECH KOWALEWSKI

WOJCIECH KOWALEWSKI

Utalentowany, pracowity, ze świetnymi warunkami fizycznymi bramkarz. Następca Zbigniewa Robakiewicza, przez trzy sezony rozegrał 32 spotkania. Mistrz Polski i zdobywca Pucharu Ligi (2002), chociaż w tym sezonie grał przez pół sezonu. Od wiosny 2002 stał się graczem Szachtara Donieck i na koniec sezonu również tam zwyciężył ligę i zdobył krajowy puchar. W jednym roku został mistrzem i zdobywcą pucharów w dwóch krajach! Jego transfer na Ukrainę uratował budżet klubu. W reprezentacji Polski rozegrał 11 meczów. W czerwcu 2008 został powołany przez Leo Beenhakkera na Euro 2008 w miejsce kontuzjowanego Tomasza Kuszczaka.


PUCHAR POLSKI 1989

PUCHAR POLSKI 1989


Jesienią 1988 roku dołączył do drużyny Stanisław Terlecki. Świetny piłkarz, jedna z wielkich gwiazd polskiej piłki lat siedemdziesiątych. Legia poraz kolejny miała dominować w lidze. Niestety, mimo obecności w drużynie plejady znakomitych piłkarzy, ukończyła sezon na czwartym miejscu. Jak zwykle powetowała sobie straty w rozgrywkach Pucharu Polski. Pierwszym rywalem w IV rundzie była Stal Rzeszów. Skromne, wyjazdowe zwycięstwo 1:0, w dodatku po dogrywce zapewnił kolejny z nowych nabytków Ryszard Robakiewicz, brat bramkarza Zbigniewa. W V rundzie Legia rozgromiła u siebie ŁKS Łódź 3:0, po golach Terleckiego, Dariusza Kubickiego i Leszka Pisza. W ćwierćfinale przeciwnikiem był zabrzański Górnik. W pierwszym meczu, na wyjeździe Legia zapewniła sobie dobrą zaliczkę zwyciężając 3:2. Zdobywcami goli byli Tomasz
Arceusz, Andrzej Łatka i Dariusz Dziekanowski. W rewanżu formalności stało się zadość i Legia ponownie pokonała Górnik, tym razem 2:0, po bramkach Dziekanowskiego (z karnego) i Pisza. Po rundzie jesiennej z zespołu odszedł Kazimierz Buda, a Dariusz Kubicki miał półroczną przerwę w grze. Pojawili się za to Krzysztof Budka, Juliusz Kruszankin i przede wszystkim Roman Kosecki, wschodząca gwiazda polskiej piłki. W nowym zestawieniu Legia rozpoczęła rundę wiosenna od półfinałowego meczu z GKS Katowice. Na wyjeździe było 0:0. Dziesięć dni później Legia pokonuje katowiczan 2:0, po golach Terleckiego i Robakiewicza. Finałowym przeciwnikiem była Jagiellonia Białystok. Oba zespoły stworzyły świetne widowisko. Mimo, że Legia po pół godzinie prowadziła już 3:0 przeciwnicy groźnie kontrowali. Po zmianie stron również padały gole, a zawodnicy obu ekip cały czas przeprowadzali groźne ataki. Ostatni gwizdek i Legia poraz ósmy triumfuje w Pucharze Polski. Poziomem spotkania zachwycony był obecny na stadionie Kazimierz Górski. Inny obserwatorzy stwierdzili, że gdyby Legia grała tak ofensywnie i agresywnie również w lidze, wtedy nie byłoby na nią mocnych. Mecz ten uznany został przez wielu fachowców jako najlepszy mecz finałowy w całej historii tych rozgrywek. To był pożegnalny mecz w Legii dla Jana Karasia, Dariusza Dziekanowskiego i trenera Andrzeja Strejlaua, który niebawem zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski.

24 czerwca 1989, Olsztyn, stadion Stomil
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 5:2 (3:1)
1:0 Kosecki 8, 2:0 Dziekanowski 21, 3:0 Kosecki 29, 3:1 Leszczyk 31,
4:1 Iwanicki 57, 4:2 J. Bayer 67, 5:2 Dziekanowski 80

Sędzia: Perek (Poznań), widzów: 20 000
Legia: Zbigniew Robakiewicz - Juliusz Kruszankin, Krzysztof Budka, Zbigniew Kaczmarek, Dariusz Wdowczyk - Jacek Bąk (71' Andrzej Łatka),
Leszek Pisz (81' Marek Jóźwiak), Jan Karaś, Krzysztof Iwanicki - Dariusz Dziekanowski, Roman Kosecki
Trener: Andrzej Strejlau


Zdobywcy trofeum przed rozpoczęciem finału, od lewej: Zbigniew Kaczmarek, Zbigniew Robakiewicz, Krzysztof Budka, Juliusz Kruszankin, Dariusz Dziekanowski, Dariusz Wdowczyk, Jacek Bąk, Leszek Pisz, Roman Kosecki, Krzysztof Iwanicki i Jan Karaś.

Link do materiałów wideo:
 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

JACEK CYZIO

JACEK CYZIO


Napastnik. W Legii, przez dwa sezony rozegrał 75 meczów i strzelił 14 goli. Zdobywca Pucharu Polski (1990), w meczu finałowym strzelił gola. Półfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów 1990/91. Pamiętany za gola przeciwko Manchesterowi United, który dał kibicom 50 sekund nadziei na spełnienie marzenia o wielkim finale europejskiego pucharu. Niewielu polskim piłkarzom dane było zagrać przeciwko takim firmom jak: Barcelona, Aberdeen, Sampdoria czy Manchester United. Uważany za wielki talent, niejednokrotnie grywał w kadrze młodzieżowej, ale w pierwszej reprezentacji nie zagrał nigdy.



Linki do materiałów wideo:
 

DAWID JANCZYK

DAWID JANCZYK


Kolejny, wielce utalentowany napastnik. Przez dwa sezony rozegrał 57 meczów, strzelając 14 goli. Mistrz Polski (2006). Jego dobra gra zauważona była przez ówczesnego trenera reprezentacji Polski Pawła Janasa. Jedna kontuzja uniemożliwiła mu debiut w kadrze, a w konsekwencji wyjazd na Mundial 2006. Rok później pokazał swoje umiejętności w Mistrzostwach Świata U-20. Dobra gra na turnieju zaowocowała transferem do Rosji. Od tego momentu zaczęły się jednak problemy, także pozaboiskowe. Po nieudanych zagranicznych wojażach wrócił do Polski. Próbował kilka razy wziąć się w garść. Trenował m.in. z drugim zespołem Legii pod nadzorem Jacka Magiery. Bez skutku.



Linki do materiałów wideo:
 
 
 

WLADIMER DWALISZWILI

WLADIMER DWALISZWILI


Gruziński napastnik. W Legii, przez półtora sezonu rozegrał 53 spotkania i zdobył 21 bramek. Dwukrotny Mistrz Polski (2013, 2014) oraz itriumfator Pucharu Polski (2013). Dołączył do drużyny, gdy akcje Danijela Ljuboji zaczęły już nieco spadać, a Marek Saganowski miał problemy ze zdrowiem. Poza tym klub szykował się na zdobycie mistrzowskiej korony oraz myślał już o Lidze Mistrzów. Początkowo ten silny i waleczny napastnik grał dobrze, zdobywał bramki, potwierdzał swoje atuty. Gdy trenera Jana Urbana zastąpił Henning Berg, Dwaliszwili coraz mniej przebywał już na boisku, z czasem zaliczając już tylko kilkuminutowe epizody. Od 2009 roku rozegrał 32 mecze w reprezentacji Gruzji, zdobywając 5 goli.