Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kucharczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kucharczyk. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 sierpnia 2018

ELIMINACJE LIGI MISTRZÓW I LIGI EUROPY 2018/19

To też historia klubu. Niestety. Ta kadra już na zawsze będzie pośmiewiskiem dla obecnych i przyszłych pokoleń kibiców.



Drużyna Legii przed przegranym 1:2 meczem z F91 Dudelange 9 sierpnia w Warszawie.
Stoją od lewej: Arkadiusz Malarz, Mateusz Wieteska, Iñaki Astiz, Cafú, Michał Pazdan, Chris Philipps. Poniżej: Krzysztof Mączyński, Sebastian Szymański, Dominik Nagy, Michał Kucharczyk, Carlitos.
W eliminacjach do Ligi Mistrzów i Ligi Europy grali również: William Remy, Domagoj Antolić, Marko Vesović, Adam Hlousek, José Kanté, Miroslav Radović, Kasper Hämäläinen, Sandro Kulenović, Mateusz Hołownia, Mateusz Żyro, Eduardo.


Linki do materiałów wideo:






niedziela, 31 grudnia 2017

MISTRZOSTWO POLSKI 2014

MISTRZOSTWO POLSKI 2014


Po zdobyciu piątego dubletu Legia rozpoczęła kolejny sezon 2013/14 od turnieju Deyna Cup. Po półfinałowym zwycięstwie 2:1 nad Partizanem Belgrad (po golach Marka Saganowskiego i Michała Kucharczyka) i finałowym 2:0 nad brazylijskim Fluminense (po bramkach Janusza Gola i testowanego byłego gracza Realu Madryt Raula Bravo) Legia zdobyła pierwsze trofeum w sezonie. Była to kolejna szansa na przetestowanie nowych zawodników. W drużynie nie było już Artura Jędrzejczyja, Dicksona Choto, i przede wszystkim Danijela Ljuboji. Kariery piłkarskie zakończyli Michał Żewłakow i Tomasz Kiełbowicz, którzy zostali zatrudnieni w klubie w dziale skautingu. W ich miejsce trener Jan Urban miał do dyspozycji nowych piłkarzy m.in. obrońców Dossę Juniora i Łukasza Brozia oraz zawodników drugiej linii Helio Pinto i Henrika Ojamaę. W ataku furorę robił młody Patryk Mikita. Sezon ligowy drużyna rozpoczęła mocnym akcentem, trzema wysokimi zwycięstwami, co od początku rozgrywek pozwoliło jej objąć prowadzenie w tabeli. Jesienią, po nieudanej próbie kwalifikacji do Ligi Mistrzów przyszła też krótka zadyszka ligowa. Mimo to, na koniec rundy jesiennej Legia miała pięć punktów przewagi nad kolejnym rywalem, co nie uchroniło Jana Urbana do utrzymania posady. Władze klubu zatrudniły w jego miejsce Henninga Berga. Wiosną doszło też do wzmocnienia kadry. Nowymi graczami zostali: portugalski napastnik Orlando Sá, skrzydłowy z Brazylii Guilherme oraz reprezentant młodzieżowej kadry Słowacji Ondrej Duda. Zwłaszcza występy tego ostatniego miały duży wpływ na jakość i skuteczność gry zespołu wojskowych. Po rundzie zasadniczej drużyna miała dziesięć punktów przewagi nad poznańskim Lechem. Przed rundą finałową, na skutek reformy rozgrywek punkty zostały podzielone na pół i przewaga wynosiła już tylko pięć punktów. W ostatniej części sezonu Legia kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa. Na trzy kolejki przed końcem drużyna zapewniła sobie kolejny - oficjalnie dziesiąty - tytuł Mistrza Polski w historii klubu. Od tej pory na koszulkach, nad "eLką" widnieje złota gwiazda za zdobyte osiągnięcia mistrzowskie, a w plebiscycie tygodnika Piłka Nożna Legia zdobyła tytuł Drużyny Roku.

Na zdjęciu drużyna Legii przed meczem w Lidze Europy z KSC Lokeren.
Stoją od lewej: Ivica Vrdoljak, Dušan Kuciak, Miroslav Radović, Tomasz Jodłowiec, Dossa Junior, Michał Żyro.
Klęczą: Michał Kucharczyk, Jakub Rzeźniczak, Łukasz Broź, Tomasz Brzyski oraz Ondrej Duda.


Link do materiału wideo:
 
 
 

wtorek, 6 czerwca 2017

MISTRZOSTWO POLSKI 2017

MISTRZOSTWO POLSKI 2017


Oficjalnie dwunasty tytuł warszawskich piłkarzy był chyba najtrudniejszy do zdobycia. Tylu wahań nastrojów jak w tym sezonie kibice Legii jeszcze nie mieli okazji przeżyć. Do nowego sezonu drużyna przystąpiła pod wodzą nowego trenera, Albańczyka Besnika Hasiego. Dzięki jego rekomendacji pojawili się w Legii nowi piłkarze - Thibault Moulin i Vadis Odjidja-Ofoe. Pierwsze mecze w sezonie pokazały, że w ekipie coś nie gra. Nienajlepsze wyniki i kiepska forma. W dodatku coraz głośniej było słychać o braku zrozumienia na linii sztab szkoleniowy - drużyna. Nie pomógł powrót do klubu Miroslava Radovicia, który miał stać się liderem w szatni. Mimo awansu, po 21 latach przerwy do Ligi Mistrzów, szalę goryczy przechyliły odpadnięcie w 1/16 Pucharu Polski, pierwszy występ w Champions League, wyniki w ekstraklasie oraz miejsce w dole tabeli. Zarząd klubu postanowił rozwiązać umowę z Hasim. Na jeden mecz z Wisłą Kraków, w roli trenera mianowano Aleksandara Vukovicia, dotychczasowego asystenta. W zespole coś drgnęło. A gdy głównym trenerem został Jacek Magiera maszyna zaczęła się rozkręcać. Nowy trener postawił na klarowne i przejrzyste relacje. Piłkarze zaczęli od czystej karty. Każdy z nich mógł swoją pracą przekonać trenera do siebie. Wpoił im też zasadę: "Nie interesuje mnie, co macie napisane nad numerem tylko to, co jest z przodu koszulki - na klatce piersiowej, czyli herb Legii. Najważniejszy jest klub, nazwisko ma tylko pomagać drużynie w odnoszeniu sukcesów. Każdy z was będzie czuł się lepiej po zwycięstwach". Kolejne występy w Lidze Mistrzów pozwoliły uwierzyć zawodnikom, że w piłkę potrafią grać z najlepszymi jak równy z równym. Odzyskali radość z gry. Do końca rundy jesiennej zespół stracił punkty tylko w dwóch meczach. Pozostałe wygrywali. I to bardzo wysoko, po efektownej i skutecznej grze. "Przy okazji" odnotowali duży sukces w Lidze Mistrzów. Awansowali z trzeciego miejsca w grupie do dalszych gier w Lidze Europy. Lecz, żeby nie było za różowo zimą okazało się, że z drużyną rozstają się dwaj najważniejsi napastnicy. Nemanja Nikolić, zgodnie z umową z zarządem, podpisał kontrakt z Chicago Fire, natomiast Aleksandar Prijović wymusił swoją przeprowadzkę do Grecji. W ich miejsce ściągnięto dwóch nowych napastników - reprezentanta Czech Tomasa Necida oraz nigeryjskiego piłkarza Daniela Chimę Chukwu. Magiera musiał od nowa układać klocki. Ponadto we władzach klubu też doszło do zmian. Udziały Bogusława Leśnodorskiego i Macieja Wandzla wykupił Dariusz Mioduski. Wiosna to dalsze, mozolne odrabianie strat punktowych. Drużyna w meczach wyjazdowych osiągnęła serię dziesięciu wygranych meczów. Mimo kilku wpadek rundę zasadniczą Legia zakończyła na drugim miejscu w tabeli. Na czołowego zawodnika drużyny zaczął wyrastać kolejny z nowych z piłkarzy Dominik Nagy, który do tej pory grał w zespole rezerw. Ważne gole strzelali piłkarze rezerwowi, co udowadniało tezę trenera, że każdy zawodnik jest ważną postacią. Jednak w dalszym ciągu Legia miała jeden problem - straty punktów na własnym boisku. Potwierdził to pierwszy mecz rundy finałowej z Wisłą Kraków, zremisowany 1:1. Kolejne występy to efektowne 6:0 z Termalicą i ważna wygrana na Łazienkowskiej z Lechem 2:0. Po tym spotkaniu Legia po raz pierwszy w sezonie wskoczyła na pozycję lidera i przez trzy ostatnie kolejki już go nie opuściła. Z piekła do nieba - to droga, którą przeszła Legia zdobywając tegoroczny tytuł Mistrza Polski.

Kadra Mistrzów Polski 2017:

Trenerzy:
- Besnik Hasi - awnsował do Champions League. Sprowadził Moulina i Odjidję-Ofoe
- Jacek Magiera - spektkularny debiut trenerski w Ekstraklasie. Przywrócił piłkarzom wiarę w siebie.


Bramkarze:
- Arkadiusz Malarz - jeden z najlepszych piłkarzy drużyny. Lider na boisku i w szatni.
- Radosław Cierzniak - zmiennik, rozegrał tylko jeden mecz ligowy. Bez szans na grę przy świetnej formie Malarza.


Obrońcy:
- Bartosz Bereszyński - jesienią świetna forma, powołanie do kadry i zimowy transfer do Sampdorii Genua.
- Łukasz Broź - przegrał rywalizację o pierwszy skład z Bereszyńskim, a później z Jędrzejczykiem. W przedostanim meczu sezonu udanie zastąpił wykartkowanego "Jędzę".
- Tomasz Brzyski - musiał przegrać rywalizację z młodszym i w lepszej formie Hlouškiem. Doświadczony i zasłużony obrońca odszedł do Cracovii.
- Jakub Czerwiński - zastąpił Lewczuka. Grał tylko w rundzie jesiennej. Zdobywca jednego gola.
- Maciej Dąbrowski - nowa postać w drużynie. Jesień nieudana spowodowana przemęczeniem. Wiosną prezentował się świetnie. Kolejny reprezentant z Legii?
- Adam Hloušek - Szybki o świetnej kondycji lewy obrońca. W tym sezonie bez gola, za to z czterema asystami.
- Artur Jędrzejczyk - znów w Legii. Początkowo "pod formą". W miarę upływu czasu coraz lepsza dyspozycja. Dobry duch zespołu.
- Igor Lewczuk - jeden z dwóch podstawowych stoperów. Jego dobra gra zaowocowała transferem do Girondins Bordeaux.
- Michał Pazdan - reprezentant kraju, który po Euro przez jakiś czas musiał dochodzić do swojej wysokiej dyspozycji.
- Jakub Rzeźniczak - zawodnik o najdłuższym stażu w Legii i jeden z najbardziej utytułowanych w tym sezonie z wahaniami formy. Jeden z liderów drużyny. Kapitan.
- Mateusz Wieteska - dwa występy ligowe 20.latka. Wiosną wypożyczony do Chrobrego Głogów.


Pomocnicy:
- Michaił Aleksandrow - jeden podstawowych piłkarzy trenera Hasiego. Jacek Magiera wolał innych zawodników. Zimą odszedł z Legii.
- Ondrej Duda - po Euro rozegrał tylko jeden mecz ligowy. Kupiła go Hertha Berlin.
- Guilherme - ważna postać drużyny. Świetnie wyszkolony technicznie, jednak miewał wahania formy.
- Kasper Hämäläinen - strzelec ważnych goli, zwłaszcza przeciwko swojej byłej drużynie - Lechowi. Najlepsze występy ma wtedy, gdy gra tuż za napastnikiem.
- Tomasz Jodłowiec - Euro i ciągłe występy w poprzednich sezonach musiały odbić się na jego formie. Do tego problemy osobiste. Jeden z najwartościowszych piłkarzy
ostatnich sezonów.
- Waleri Kazaiszwili - zawodnik o dużym potencjale lecz bardziej grał dla siebie niż drużyny.
- Michał Kopczyński - wychowanek Legii. Chciał odejść mając w perspektywie kolejny sezon na ławce. Typowy piłkarz "od czarnej roboty". Jeden z kapitanów drużyny.
- Jakub Kosecki - nie należał do faworytów trenera Hasiego. Odszedł do II ligi niemieckiej.
- Michał Kucharczyk - "Kuchy King". Kolejny sezon jako jeden z wiadących zawodników. Niestety, z przerwami spowodowanymi kontuzjami. Autor - jak zwykle - kilku ważnych
goli.
- Steveen Langil - nowa postać w minionym sezonie. Potrafi grać... na pianinie oraz nieźle się bawić - na imprezach zamiast na boisku. Pożegnano go bez żalu.
- Konrad Michalak - ligowy debiutant, dobre występy w Młodzieżowej Lidze Mistrzów. Wiosną wypożyczony do Zagłębia Sosnowiec.
- Thiboult Moulin - tegoroczny nabytek klubu. Płuca zespołu. Jeden z najwięcej grających piłkarzy Legii.
- Dominik Nagy - talent porównywany do Ondreja Dudy. Początkowo probowany na lewej obronie. Jednak najlepsze wrażenie pozostawia jako pomocnik, zwłaszcza u boku Odjidji-
Ofoe.
- Vadis Odjidja-Ofoe - przyszedł do Legii odbudować swoją dyspozycję. Dyrygent i mózg drużyny. Najlepszy piłkarz polskiej ligi.
- Miroslav Radović - był zdesperowany by wrócić na Łazienkowską. A gdy wrócił zadziwiał formą. Wiosną walczył nie tylko z rywalami, ale i z bolącym kolanem.
- Sebastian Szymański - kolejny debiutant w pierwszej drużynie. Bardzo dobre wyszkolenie techniczne prezentował również w Młodzieżowej Lidze Mistrzów.
- Stojan Vranješ - stracił wiarę w walce o pierwszy skład. Odszedł do Piasta Gliwice.


Napastnicy:
- Daniel Chima Chukwu - nie udało mu się odrobić zaległości treningowych. W lidze wystąpił w jednym spotkaniu.
- Tomaš Necid - piłkarz, który podobnie jak Odjidja-Ofoe miał się odbudować w Legii i pomóc drużynie w osiąganiu sukcesów. Jeden gol w 6 meczach to mniej niż oczekiwano.
- Jarosław Niezgoda - młody napastnik, który musiał przegrać rywalizację z Nikoliciem i Prijoviciem. Wystąpił w jednym meczu i został wypożyczony do Ruchu. Zawodnik, który
w tym samym sezonie został Mistrzem Polski i spadł z ekstraklasy!!!
- Nemanja Nikolić - grał przez pół sezonu, a strzelił tylko o 5 bramek mniej od królów strzelców!!!
- Aleksandar Prijović - świetne występy w Champions League. Piłkarz był..., ale się zmył.


Na zdjęciu drużyna Legii przed rewanżowym meczem w Lidze Europy z Ajaksem Amsterdam.
W górnym rzędzie od lewej: Arkadiusz Malarz, Maciej Dąbrowski, Tomasz Jodłowiec, Vadis Odjidja-Ofoe, Waleri Kazaiszwili.
Poniżej: Michał Pazdan, Michał Kopczyński, Adam Hloušek, Łukasz Broź, Michał Kucharczyk i Guilherme.

niedziela, 19 czerwca 2016

PUCHAR POLSKI 2012

PUCHAR POLSKI 2012


Sezon 2010/2011 drużyna Legii zakończyła na trzecim miejscu. W kolejnym, jak zwykle mierzono w dublet. Tym razem ekipa Macieja Skorży została poważnie wzmocniona, w odróżnieniu od "zaciągu truskawkowego" sprzed dwóch lat. Pojawili się Michał Żewłakow, który na zakończenie swojej kariery chciał w Polsce zdobyć mistrzowski tytuł, Dušan Kuciak, młodzi Dominik Furman i Daniel Łukasik i przede wszystkim gwiazda, jakiej na polskich boiskach ligowych jeszcze nie było - Danijel Ljuboja. Z miejsca znalazł wspólny język z Miroslavem Radoviciem, Maciejem Rybusem, Michałem Żyro i Rafałem Wolskim. Dobre wyniki w lidze potrafili połączyć z efektowną i skuteczną grą w Lidze Europy. Pierwszy mecz w Pucharze Polski również zaczęli z wysokiego C. W 1/16 finału drużynę Legii podejmował Rozwój II Katowice. Spokojne i wysokie zwycięstwo 4:1 pozwoliło na awans do kolejnej rundy. Bramki zdobywali: Moshe Ohayon, M. Rybus, Marcin Komorowski i R. Wolski. W październiku na Łazienkowską zawitał kolejny rywal - Widzew Łódź i równie pewne i przekonywujące zwycięstwo 3:0, po bramkach Jakuba Wawrzyniaka (stadiony świata!!!), Manú i znów R. Wolskiego. W ćwierćfinale w dwumeczu Legia grała z Gryfem Wejherowo. Wyjazdowy mecz to powtórka wyniku z poprzedniej rundy, a bramki zdobywali M. Żyro (2) i kolejny nowy napastnik Ismael Blanco. Tydzień później w Warszawie zapachniało sensacją, bowiem legioniści do 89. minuty przegrywali 0:1 i gol M. Żyry zapewnił drużynie remis. Półfinałowym przeciwnikiem Legii była gdyńska Arka, w której występował eks-legionista Tomasz Jarzębowski. Miał to być mecz "na przełamanie", bowiem od czterech spotkań drużyna Legii tylko remisowała. Początek spotkania to znów kłopoty Legii i strata bramki. Po pół godzinie był już jednak remis. Obrońca gospodarzy sfaulował w polu karnym Ismaela Blanco, a rzut karny pewnie wykonał sam poszkodowany. W 74. minucie wynik rozstrzygnął D. Ljuboja, wykorzystując dośrodkowanie Tomasza Kiełbowicza. Tydzień później, w rewanżu w Warszawie pada taki sam rezultat, po golach Nacho Novo i Janusza Gola. Termin meczu finałowego z chorzowskim Ruchem wyznaczono na 24 kwietnia, a miejscem spotkania był Stadion Miejski w Kielcach. Opinia publiczna zastanawiała się czy Legia da radę. Wyczerpujący sezon zrobił swoje. W zespole nie było już trzech podstawowych do tej pory
piłkarzy: Ariela Borysiuka, M. Komorowskiego i M. Rybusa (zagraniczne transfery), a trzy dni wcześniej drużyna niespodziewanie przegrała u siebie mecz ligowy z Lechem Poznań. Z kolei finałowy rywal był rewelacją rundy wiosennej. Piłkarze z Warszawy rozegrali jednak znakomite spotkanie rozbijając drużynę z Chorzowa 3:0, po golach D. Ljuboji, M. Radovicia i M. Żyro. Piłkarze zagrali pewnie w defensywie i skutecznie oraz kreatywnie w ofensywie. Najlepszym piłkarzem na boisku był Michał Żyro, który oprócz gola miał dwie asysty. Środek pola to z kolei dominacja Ivicy Vrdoljaka i Janusza Gola. Obrona to pewni Żewłakow i Astiz oraz dynamiczni boczni obrońcy: Artur Jędrzejczyk i Jakub Wawrzyniak. To był piętnasty pucharowy triumf w historii klubu.


24 kwietnia 2012, na Stadion Miejski w Kielcach
Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:0 (2:0)
Bramki: Danijel Ljuboja (8), Miroslav Radović (41), Michał Żyro (56).
Sędziował: Hubert Siejewicz
Widzów: 10000
LEGIA: Dušan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow (87. Rafał Wolski), Iñaki Astiz, Jakub Wawrzyniak (70. Tomasz Kiełbowicz) - Michał Kucharczyk, Janusz
Gol, Ivica Vrdojlak, Miroslav Radović, Michał Żyro (82. Jakub Rzeźniczak), – Danijel Ljuboja
Trener: Maciej Skorża



Na zdjęciu drużyna Legii przed meczem finałowym. Górny rząd, od lewej: Dušan Kuciak, Michał Żewłakow, Artur Jędrzejczyk, Iñaki Astiz, Michał Żyro i Jakub Wawrzyniak.
W dolnym rzędzie: Ivica Vrdojlak, Janusz Gol, Miroslav Radović, Michał Kucharczyk i Danijel Ljuboja
 
 
Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 
 
 
 
 

czwartek, 9 czerwca 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 2016


Mistrzostwo i Puchar Polski na stulecie klubu!
Początek sezonu to mocne uderzenie. Trzy wysokie zwycięstwa i pozycja lidera. Później spadek formy, zarówno w lidze jak i w Lidze Europy. Po czwartej
kolejce strata pozycji lidera. Decyzją klubu dochodzi do zmiany trenera. Miejsce Henniga Berga zajmuje Stanisław Czerczesow. Miał niełatwe zadanie. Drużyna musiała dogonić liderującego Piasta Gliwice, który miał już 10 punktów przewagi. W przerwie zimowej z drużyny odchodzą m.in.: Michał Żyro, Dušan Kuciak, Dominik Furman. Cały czas niezdolny do gry jest Ivica Vrdoljak. Klub stawia na spektakularne transfery. Wypożycza z FK Krasnodar Artura Jędrzejczyka, do Legii wraca Ariel Borysiuk. Pojawiają się również: Adam Hloušek, Michaił Aleksandrow i po najgłośniejszym transferze sezonu - Kasper Hämäläinen. Zaczyna się mozolne odrabianie strat. Po 24. kolejce Legia wraca na pozycję lidera, by za tydzień doznać zaskakującej porażki z beniaminkiem z Niecieczy. Jednak rundę zasadniczą zespół kończy na pierwszym miejscu, z dwupunktową przewagą nad dotychczasowym liderem z Gliwic. Runda finałowa to przekonywujące i wysokie zwycięstwa na Łazienkowskiej i straty punktów w meczach wyjazdowych. Jednak to wystarczyło do zdobycia dwunastego (nieoficjalnie) tytułu Mistrza Polski i szóstego dubletu w historii klubu. Wspaniałe stulecie!

Zapraszam do lektury felietonu podsumowującego miniony sezon.


Górny rząd od lewej: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec, Ariel Borysiuk, Aleksandar Prijović, Michał Pazdan, Jakub Rzeźniczak
W dolnym rzędzie: Nemanja Nikolić, Łukasz Broź, Guilherme, Ondrej Duda, Tomasz Brzyski


Przeżyjmy to raz jeszcze:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
18 kolejka: Legia Warszawa 2:1 Górnik Łęczna

19 kolejka: Wisła Kraków 0:2 Legia Warszawa

20 kolejka: Legia Warszawa 1:1 Piast Gliwice

21 kolejka: Korona Kielce 1:3 Legia Warszawa

22 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Jagiellonia Białystok

23 kolejka: Zagłębie Lubin 1:2 Legia Warszawa

24 kolejka: Legia Warszawa 2:0 Ruch Chorzów

25 kolejka: Termalica Bruk-Bet Nieciecza 3:0 Legia Warszawa

26 kolejka: Legia Warszawa 3:1 Górnik Zabrze

27 kolejka: Cracovia 1:2 Legia Warszawa

28 kolejka: Lech Poznań 0:2 Legia Warszawa

29 kolejka: Legia Warszawa 1:1 Lechia Gdańsk

30 kolejka: Pogoń Szczecin 0:0 Legia Warszawa

31 kolejka: Legia Warszawa 1:0 Lech Poznań

32 kolejka: Ruch Chorzów 0:0 Legia Warszawa

33 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Cracovia

34 kolejka: Zagłębie Lubin 2:0 Legia Warszawa

35 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Piast Gliwice

36 kolejka: Lechia Gdańsk 2:0 Legia Warszawa

37 kolejka: Legia Warszawa 3:0 Pogoń Szczecin

wtorek, 3 maja 2016

PUCHAR POLSKI 2016

PUCHAR POLSKI 2016


Sezon 2015/16 to okres szczególny dla Legii. W tym roku klub obchodzi swoje setne urodziny. Cele dla drużyny jak zwykle są te same, ale ich realizacja miałaby szczególną wartość. Rozgrywki w Pucharze Polski Legia rozpoczęła od 1/16 wyjazdowym meczem z Górnikiem Łęczna. Zwycięstwo 2:0 po golach Marka Saganowskiego i Aleksandara Prijovicia zapewniło awans do kolejnej rundy. Tam rywalem była gdańska Lechia. Mecz w Warszawie był jednostronnym widowiskiem i zakończył się rezultatem 4:1, po dwóch golach Prijovicia, Nemanji Nikolicia i Igora Lewczuka. Ćwierćfinał rozgrywany jest systemem mecz-rewanż, a rywalem była Chojniczanka Chojnice. Wyjazdowy mecz zakończył się zwycięstwem Legii 2:1. Autorami bramek byli: Stojan Vranješ i Ondrej Duda. Gola honorowego dla Chojniczan zdobył eks-legionista Patryk Mikita. W rewanżu znów dominacja Legii i mimo utraty pierwszego gola pewna wygrana 4:1 (Vranješ, Prijović, Tomasz Brzyski i Nikolić). Mecze
półfinałowe to rywalizacja ze zdobywcą Pucharu Polski sprzed dwóch lat Zawiszą Bydgoszcz. Już w pierwszym meczu Legia zapewniła sobie awans pokonując rywala 4:0. Hat-trickiem popisał się Nemanja Nikolić, wynik ustalił fenomenalnym strzałem Łukasz Broź. Mecz w Bydgoszczy to już była formalność. Wygraną 2:1 zapewnili Legii Nikolić i Guilherme. W finale Legia miała zmierzyć się, jak w roku poprzednim, z Lechem Poznań. Stadion Narodowy znów wypełniony po brzegi, niesamowite oprawy kibiców i głośny doping czyniły ten mecz czymś wyjątkowym. Samo spotkanie nie stało jednak na najwyższym poziomie. W pierwszej połowie drużyny miały po jednej szansie na zdobycie gola. Obie ekipy grały raczej zachowawczo licząc na błąd przeciwnika. Wyróżniającymi postaciami byli defensorzy - Michał Pazdan niż zawodnicy ofensywni. W drugiej połowie Arkadiusz Malarz swoją udaną interwencją uchronił Legię przed utratą gola. Niedługo po tym padło rozstrzygnięcie. Guilherme, który chwilę wcześniej zmienił Ondreja Dudę, naciskał na rywala, a ten chcąc wybić piłkę dośrodkował ją na własne pole karne i Prijović w ekwilibrystyczny sposób zdobył decydującego gola. Kibice Lecha nie mogąc pogodzić się z porażką zaczęli rzucać zapalone race w pole karne bramki Arkadiusza Malarza. Jedna z nich niestety trafiła bramkarza Legii. Na szczęście nic złego się mu nie stało. Legia w spokoju kontrolowała już mecz do końca.  Kibice Legii wywiesili transparent z napisem: "W konstytucji nowe prawo, Puchar na zawsze dla ciebie, Warszawo". Legia Warszawa jest hegemonem Pucharu Polski. Zespół zdobył to trofeum po raz osiemnasty. Nemanja Nikolić (6 goli) i Aleksandar Prijović (5 goli) zostali najlepszymi strzelcami tegorocznego cyklu rozgrywek. Symbolicznie, jako jeden z pierwszych Puchar wzniósł Lucjan Brychczy - prawdziwa legenda klubu, zdobywca wszystkich trofeów jako piłkarz, trener lub członek sztabu trenerskiego.


2 maja 2016 Stadion PGE Narodowy
Lech Poznań - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Aleksandar Prijović 69'
Sędziował: Szymon Marciniak
Widzów: 48563
Legia: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Adam Hloušek - Ondrej Duda (67. Guilherme), Ariel Borysiuk,

Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk - Aleksandar Prijović (90' Kasper Hämäläinen), Nemanja Nikolić (83. Michaił Aleksandrow).
Trener: Stanisław Czerczesow



W górnym rzędzie, od lewej: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec, Igor Lewczuk, Adam Hloušek, Artur Jędrzejczyk, Aleksandar Prijović.
Poniżej: Michał Pazdan, Nemanja Nikolić, Michał Kucharczyk, Ondrej Duda i Ariel Borysiuk.


Linki do materiałów wideo: