Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saganowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saganowski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 grudnia 2017

MISTRZOSTWO POLSKI 2014

MISTRZOSTWO POLSKI 2014


Po zdobyciu piątego dubletu Legia rozpoczęła kolejny sezon 2013/14 od turnieju Deyna Cup. Po półfinałowym zwycięstwie 2:1 nad Partizanem Belgrad (po golach Marka Saganowskiego i Michała Kucharczyka) i finałowym 2:0 nad brazylijskim Fluminense (po bramkach Janusza Gola i testowanego byłego gracza Realu Madryt Raula Bravo) Legia zdobyła pierwsze trofeum w sezonie. Była to kolejna szansa na przetestowanie nowych zawodników. W drużynie nie było już Artura Jędrzejczyja, Dicksona Choto, i przede wszystkim Danijela Ljuboji. Kariery piłkarskie zakończyli Michał Żewłakow i Tomasz Kiełbowicz, którzy zostali zatrudnieni w klubie w dziale skautingu. W ich miejsce trener Jan Urban miał do dyspozycji nowych piłkarzy m.in. obrońców Dossę Juniora i Łukasza Brozia oraz zawodników drugiej linii Helio Pinto i Henrika Ojamaę. W ataku furorę robił młody Patryk Mikita. Sezon ligowy drużyna rozpoczęła mocnym akcentem, trzema wysokimi zwycięstwami, co od początku rozgrywek pozwoliło jej objąć prowadzenie w tabeli. Jesienią, po nieudanej próbie kwalifikacji do Ligi Mistrzów przyszła też krótka zadyszka ligowa. Mimo to, na koniec rundy jesiennej Legia miała pięć punktów przewagi nad kolejnym rywalem, co nie uchroniło Jana Urbana do utrzymania posady. Władze klubu zatrudniły w jego miejsce Henninga Berga. Wiosną doszło też do wzmocnienia kadry. Nowymi graczami zostali: portugalski napastnik Orlando Sá, skrzydłowy z Brazylii Guilherme oraz reprezentant młodzieżowej kadry Słowacji Ondrej Duda. Zwłaszcza występy tego ostatniego miały duży wpływ na jakość i skuteczność gry zespołu wojskowych. Po rundzie zasadniczej drużyna miała dziesięć punktów przewagi nad poznańskim Lechem. Przed rundą finałową, na skutek reformy rozgrywek punkty zostały podzielone na pół i przewaga wynosiła już tylko pięć punktów. W ostatniej części sezonu Legia kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa. Na trzy kolejki przed końcem drużyna zapewniła sobie kolejny - oficjalnie dziesiąty - tytuł Mistrza Polski w historii klubu. Od tej pory na koszulkach, nad "eLką" widnieje złota gwiazda za zdobyte osiągnięcia mistrzowskie, a w plebiscycie tygodnika Piłka Nożna Legia zdobyła tytuł Drużyny Roku.

Na zdjęciu drużyna Legii przed meczem w Lidze Europy z KSC Lokeren.
Stoją od lewej: Ivica Vrdoljak, Dušan Kuciak, Miroslav Radović, Tomasz Jodłowiec, Dossa Junior, Michał Żyro.
Klęczą: Michał Kucharczyk, Jakub Rzeźniczak, Łukasz Broź, Tomasz Brzyski oraz Ondrej Duda.


Link do materiału wideo:
 
 
 

poniedziałek, 19 września 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 2013

MISTRZOSTWO POLSKI 2013


Po nieudanym finiszu rozgrywek ligowych w poprzednim sezonie w klubie doszło do kilku zmian. Z Rady Nadzorczej odszedł Mariusz Walter, współwłaściciel koncernu ITI i Legii Warszawa. Trenera Macieja Skorżę zastąpił znany już wcześniej na Łazienkowskiej trener Jan Urban. Natomiast ku zaskoczeniu kibiców, nie przeprowadzono żadnych efektownych transferów. Sprowadzono co prawda reprezentanta Słowenii, obrońcę Marko Sulera, z wypożyczenia wrócił Jakub Kosecki oraz ponownie do Legii zawitał Marek Saganowski. Ale transfery te nie zrobiły specjalnego wrażenia na kibicach. Trener Urban, jak to ma w zwyczaju, chętnie stawia na młodych, zdolnych piłkarzy. Przy trwającej rekonwalescencji Rafała Wolskiego do pierwszej drużyny zaczęli aspirować Daniel Łukasik i Dominik Furman. Pierwsze trzy ligowe mecze, to pewne i przekonujące zwycięstwa. Kolejne trzy, to seria remisów. To był jedyny moment w sezonie, gdy drużyna straciła pozycję lidera. W siódmej kolejce, po zwycięstwie nad Wisłą Kraków, Legia wróciła na czoło tabeli. Do końca rundy jesiennej drużyna przegrała tylko dwa mecze, z pozostałych wychodziła zwycięsko. Nad drugim w tabeli Lechem miała 4 punkty przewagi. Najstarszy, ale i najbardziej doświadczony atak ligi - Saganowski i Ljuboja seryjnie zdobywali bramki. Formą i skutecznością imponował też Kosecki. Mimo to na wiosnę postanowiono drużynę wzmocnić jeszcze bardziej. Nowy prezes Bogusław Leśnodorski sprowadził do klubu jednego z najlepszych napastników ekstraklasy, reprezentanta Gruzji Wladimera Dwaliszwiliego, obrońcę Tomasza Brzyskiego i Tomasza Jodłowca. Najwięcej rozgłosu przyniósł mu jednak transfer młodego napastnika Lecha Poznań - Bartosza Bereszyńskiego. Trener Urban natychmiast przemianował go na obrońcę, co zaowocowało doskonałą grą młodego piłkarza, powołaniem do reprezentacji Polski i zdobyciem tytułu Odkrycia sezonu Gali Ekstraklasy 2012/13. Rundę jesienną Legia rozpoczęła od porażki i remisu. Przewaga zaczęła topnieć. Lecz kolejne sześć spotkań to kolejne wygrane. Po drodze drużyna zdobyła też kolejny Puchar Polski pokonując w dwumeczu ustępującego mistrza Polski - wrocławski Śląsk. Finisz ligi zapowiadał się obiecująco do momentu, w którym opinia publiczna dowiedziała się o eskapadzie Radovicia i Ljuboji do jednego z nocnych klubów. Świętujących piłkarzy spotkał tam... prezes Leśnodorski. Dla Ljuboji to był w zasadzie koniec przygody z Legią, a dla Radovicia ostrzeżenie i ... bodziec, by udowodnić swoją przydatność dla drużyny. Kolejne dwa spotkania to kluczowe, pewne i wysokie zwycięstwo z Jagiellonią na wyjeździe i wygrana z wiceliderem - Lechem na Łazienkowskiej. W kolejnej kolejce Legia zremisowała w Łodzi z Widzewem, ale przy niespodziewanej porażce Lecha u siebie z ostatnią drużyną w tabeli Podbeskidziem, wojskowi na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zapewnili sobie tytuł Mistrza Polski. To dziewiąty (oficjalnie) tytuł mistrzowski i piąty dublet w historii klubu. W ostatnim meczu sezonu ze Śląskiem Wrocław, wygranym wysoko 5:0, doszło do pożegnania z Legią Dicksona Choto oraz Tomasza Kiełbowicza. Ostatni mecz w karierze rozegrał też Michał Żewłakow. To były bardzo ważne postacie ostatnich kilku lat w drużynie Legii. Na Gali Ekstraklasy 2012/13 wyróżnienia otrzymali jeszcze Artur Jędrzejczyk - obrońca sezonu oraz zgodnie z przewidywaniami - Jan Urban - Trener roku. Mistrzowską drużynę Legii reprezentowali również: Janusz Gol, Jakub Wawrzyniak, Michałowie Kucharczyk, Żyro i Kopczyński, Wojciech Skaba, Jorge Salinas, Bartłomiej Żurek oraz Aleksander Jagiełło.

Drużyna Legii przed meczem eliminacyjnym rozgrywek fazy grupowej Ligi Europy z SV Ried, Warszawa, 9 VIII 2012. W górnym rzędzie, od lewej: Michał Żewłakow, Dušan Kuciak, Iñaki Astiz, Artur Jędrzejczyk oraz Ivica Vrdoljak. W dolnym rzędzie: Marek Saganowski, Miroslav Radović, Jakub Rzeźniczak, Daniel Łukasik, Jakub Kosecki i Danijel Ljuboja.

Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 
 

niedziela, 14 sierpnia 2016

PUCHAR POLSKI 2013

PUCHAR POLSKI 2013


Obrońcy Pucharu przystąpili do kolejnej edycji rozgrywek od 1/16 finału. Przeciwnikiem była drużyna Okocimski Brzesko. Pewne i wysokie zwycięstwo 4:0 dało legionistom awans do kolejnej rundy. Strzelcami bramek byli: Michałowie Kopczyński i Żyro (2) oraz Marek Saganowski. W 1/8 finału rywalem Legii był Piast Gliwice. Po bramkach Michała Kucharczyka i Jorge Salinasa warszawska drużyna wygrała 2:1. Mecze ćwierćfinałowe rozgrywane były w systemie mecz - rewanż. Przeciwnikiem wojskowych była Olimpia Grudziądz. Mecz warszawski rozpoczął się od niespodzianki, bowiem to goście jako pierwsi zdobyli bramkę. Legia doprowadziła do wyrównania dopiero sześć minut po przerwie, po golu Saganowskiego. Kolejne gole zdobywali już gospodarze. Najpierw Artur Jędrzejczyk, a pod koniec spotkania Wladimer Dwaliszwili i znów Saganowski. Wysokie zwycięstwo 4:1 dawało spokój i pewność przed rewanżem. Mecz w Grudziądzu potwierdził przewagę Legii, która pokonała gospodarzy 2:1. Strzelcami bramek byli Dwaliszwili i Saganowski. W półfinale piłkarze Legii spotkali się z chorzowskim Ruchem. Rywale chcieli zrewanżować się za mecz finałowy z poprzedniej edycji, ale pierwsze spotkanie nie wyłoniło zwycięzcy. Mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym. Pięć dni później, w Warszawie piłkarze Jana Urbana pokonali Ruch 2:1 po golach Dwaliszwiliego. Legia po raz trzeci z rzędu miała grać o pucharowe trofeum. Do pierwszego meczu finałowego Legia przystąpiła bez kilku podstawowych piłkarzy. Kontuzjowani byli Ljuboja, Wawrzyniak, Bereszyński i Radović. Mecz zaczął się od ataków obu drużyn, ale nikomu nie udało się zdobyć gola. Końcówka pierwszej połowy to dwa ciosy Legii. Najpierw Kucharczyk dokładnie dośrodkował, a Saganowski dopełnił tylko formalności. Tuż przed gwizdkiem na przerwę Saganowski ponownie pokonał bramkarza gospodarzy. W drugiej połowie legioniści kontrolowali przebieg meczu i wynik już nie uległ zmianie. Legia wygrała zasłużenie. Drugi mecz finałowy rozstrzygnął się już na początku spotkania po samobójczym golu Michała Żewłakowa. Były kapitan reprezentacji Polski chciał podawać do Wojciecha Skaby, ale zrobił to tak nieporadnie, że piłka wpadła do bramki przy lewym słupku. Śląsk był w tym meczu lepszą drużyną, ale więcej bramek już nie udało im się zdobyć i to Legia zdobyła puchar. Dla piłkarzy z Łazienkowskiej to był trzeci z rzędu, a 16. w historii triumf w Pucharze Polski. Miesiąc później obie ekipy spotkały się ponownie w ostatniej kolejce ligowej. Tym razem legioniści rozgromili rywali 5:0 i zdobyli również Mistrzostwo Polski, czyli piąty dublet w historii klubu.

2 maja 2013 Stadion Miejski, Wrocław
Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:2 (0:2)
Bramki: Marek Saganowski (32, 44)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 35 712
LEGIA: Wojciech Skaba - Artur Jędrzejczyk, Iñaki Astiz, Tomasz Jodłowiec, Marko Suler - Michał Kucharczyk, Ivica Vrdoljak, Dominik Furman, Tomasz Brzyski (84'
Aleksander Jagiełło) - Wladimer Dwaliszwili, Marek Saganowski (77' Daniel Łukasik)

8 maja 2013 Pepsi Arena, Warszawa
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 0:1 (0:1)
Bramka: Michał Żewłakow (2 - sam.)
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 29 416
LEGIA: Wojciech Skaba - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Tomasz Jodłowiec, Marko Suler - Jakub Kosecki, Ivica Vrdoljak, Janusz Gol (33' Daniel Łukasik),
Wladimer Dwaliszwili, Tomasz Brzyski (74' Miroslav Radović) - Marek Saganowski (87' Dominik Furman)
Trener: Jan Urban


W górnym rzędzie od lewej: Michał Żewłakow, Dušan Kuciak, Iñaki Astiz, Artur Jędrzejczyk, Marek Saganowski, Daniel Łukasik, Jorge Salinas
W dolnym rzędzie od lewej: Miroslav Radović, Jakub Wawrzyniak, Jakub Kosecki, Danijel Ljuboja
 

Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 

czwartek, 9 czerwca 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 2016


Mistrzostwo i Puchar Polski na stulecie klubu!
Początek sezonu to mocne uderzenie. Trzy wysokie zwycięstwa i pozycja lidera. Później spadek formy, zarówno w lidze jak i w Lidze Europy. Po czwartej
kolejce strata pozycji lidera. Decyzją klubu dochodzi do zmiany trenera. Miejsce Henniga Berga zajmuje Stanisław Czerczesow. Miał niełatwe zadanie. Drużyna musiała dogonić liderującego Piasta Gliwice, który miał już 10 punktów przewagi. W przerwie zimowej z drużyny odchodzą m.in.: Michał Żyro, Dušan Kuciak, Dominik Furman. Cały czas niezdolny do gry jest Ivica Vrdoljak. Klub stawia na spektakularne transfery. Wypożycza z FK Krasnodar Artura Jędrzejczyka, do Legii wraca Ariel Borysiuk. Pojawiają się również: Adam Hloušek, Michaił Aleksandrow i po najgłośniejszym transferze sezonu - Kasper Hämäläinen. Zaczyna się mozolne odrabianie strat. Po 24. kolejce Legia wraca na pozycję lidera, by za tydzień doznać zaskakującej porażki z beniaminkiem z Niecieczy. Jednak rundę zasadniczą zespół kończy na pierwszym miejscu, z dwupunktową przewagą nad dotychczasowym liderem z Gliwic. Runda finałowa to przekonywujące i wysokie zwycięstwa na Łazienkowskiej i straty punktów w meczach wyjazdowych. Jednak to wystarczyło do zdobycia dwunastego (nieoficjalnie) tytułu Mistrza Polski i szóstego dubletu w historii klubu. Wspaniałe stulecie!

Zapraszam do lektury felietonu podsumowującego miniony sezon.


Górny rząd od lewej: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec, Ariel Borysiuk, Aleksandar Prijović, Michał Pazdan, Jakub Rzeźniczak
W dolnym rzędzie: Nemanja Nikolić, Łukasz Broź, Guilherme, Ondrej Duda, Tomasz Brzyski


Przeżyjmy to raz jeszcze:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
18 kolejka: Legia Warszawa 2:1 Górnik Łęczna

19 kolejka: Wisła Kraków 0:2 Legia Warszawa

20 kolejka: Legia Warszawa 1:1 Piast Gliwice

21 kolejka: Korona Kielce 1:3 Legia Warszawa

22 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Jagiellonia Białystok

23 kolejka: Zagłębie Lubin 1:2 Legia Warszawa

24 kolejka: Legia Warszawa 2:0 Ruch Chorzów

25 kolejka: Termalica Bruk-Bet Nieciecza 3:0 Legia Warszawa

26 kolejka: Legia Warszawa 3:1 Górnik Zabrze

27 kolejka: Cracovia 1:2 Legia Warszawa

28 kolejka: Lech Poznań 0:2 Legia Warszawa

29 kolejka: Legia Warszawa 1:1 Lechia Gdańsk

30 kolejka: Pogoń Szczecin 0:0 Legia Warszawa

31 kolejka: Legia Warszawa 1:0 Lech Poznań

32 kolejka: Ruch Chorzów 0:0 Legia Warszawa

33 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Cracovia

34 kolejka: Zagłębie Lubin 2:0 Legia Warszawa

35 kolejka: Legia Warszawa 4:0 Piast Gliwice

36 kolejka: Lechia Gdańsk 2:0 Legia Warszawa

37 kolejka: Legia Warszawa 3:0 Pogoń Szczecin

wtorek, 3 maja 2016

PUCHAR POLSKI 2016

PUCHAR POLSKI 2016


Sezon 2015/16 to okres szczególny dla Legii. W tym roku klub obchodzi swoje setne urodziny. Cele dla drużyny jak zwykle są te same, ale ich realizacja miałaby szczególną wartość. Rozgrywki w Pucharze Polski Legia rozpoczęła od 1/16 wyjazdowym meczem z Górnikiem Łęczna. Zwycięstwo 2:0 po golach Marka Saganowskiego i Aleksandara Prijovicia zapewniło awans do kolejnej rundy. Tam rywalem była gdańska Lechia. Mecz w Warszawie był jednostronnym widowiskiem i zakończył się rezultatem 4:1, po dwóch golach Prijovicia, Nemanji Nikolicia i Igora Lewczuka. Ćwierćfinał rozgrywany jest systemem mecz-rewanż, a rywalem była Chojniczanka Chojnice. Wyjazdowy mecz zakończył się zwycięstwem Legii 2:1. Autorami bramek byli: Stojan Vranješ i Ondrej Duda. Gola honorowego dla Chojniczan zdobył eks-legionista Patryk Mikita. W rewanżu znów dominacja Legii i mimo utraty pierwszego gola pewna wygrana 4:1 (Vranješ, Prijović, Tomasz Brzyski i Nikolić). Mecze
półfinałowe to rywalizacja ze zdobywcą Pucharu Polski sprzed dwóch lat Zawiszą Bydgoszcz. Już w pierwszym meczu Legia zapewniła sobie awans pokonując rywala 4:0. Hat-trickiem popisał się Nemanja Nikolić, wynik ustalił fenomenalnym strzałem Łukasz Broź. Mecz w Bydgoszczy to już była formalność. Wygraną 2:1 zapewnili Legii Nikolić i Guilherme. W finale Legia miała zmierzyć się, jak w roku poprzednim, z Lechem Poznań. Stadion Narodowy znów wypełniony po brzegi, niesamowite oprawy kibiców i głośny doping czyniły ten mecz czymś wyjątkowym. Samo spotkanie nie stało jednak na najwyższym poziomie. W pierwszej połowie drużyny miały po jednej szansie na zdobycie gola. Obie ekipy grały raczej zachowawczo licząc na błąd przeciwnika. Wyróżniającymi postaciami byli defensorzy - Michał Pazdan niż zawodnicy ofensywni. W drugiej połowie Arkadiusz Malarz swoją udaną interwencją uchronił Legię przed utratą gola. Niedługo po tym padło rozstrzygnięcie. Guilherme, który chwilę wcześniej zmienił Ondreja Dudę, naciskał na rywala, a ten chcąc wybić piłkę dośrodkował ją na własne pole karne i Prijović w ekwilibrystyczny sposób zdobył decydującego gola. Kibice Lecha nie mogąc pogodzić się z porażką zaczęli rzucać zapalone race w pole karne bramki Arkadiusza Malarza. Jedna z nich niestety trafiła bramkarza Legii. Na szczęście nic złego się mu nie stało. Legia w spokoju kontrolowała już mecz do końca.  Kibice Legii wywiesili transparent z napisem: "W konstytucji nowe prawo, Puchar na zawsze dla ciebie, Warszawo". Legia Warszawa jest hegemonem Pucharu Polski. Zespół zdobył to trofeum po raz osiemnasty. Nemanja Nikolić (6 goli) i Aleksandar Prijović (5 goli) zostali najlepszymi strzelcami tegorocznego cyklu rozgrywek. Symbolicznie, jako jeden z pierwszych Puchar wzniósł Lucjan Brychczy - prawdziwa legenda klubu, zdobywca wszystkich trofeów jako piłkarz, trener lub członek sztabu trenerskiego.


2 maja 2016 Stadion PGE Narodowy
Lech Poznań - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Aleksandar Prijović 69'
Sędziował: Szymon Marciniak
Widzów: 48563
Legia: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Adam Hloušek - Ondrej Duda (67. Guilherme), Ariel Borysiuk,

Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk - Aleksandar Prijović (90' Kasper Hämäläinen), Nemanja Nikolić (83. Michaił Aleksandrow).
Trener: Stanisław Czerczesow



W górnym rzędzie, od lewej: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec, Igor Lewczuk, Adam Hloušek, Artur Jędrzejczyk, Aleksandar Prijović.
Poniżej: Michał Pazdan, Nemanja Nikolić, Michał Kucharczyk, Ondrej Duda i Ariel Borysiuk.


Linki do materiałów wideo: