Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woźniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woźniak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2016

PUCHAR POLSKI 1955

PUCHAR POLSKI 1955


Do roku 1962 rozgrywki piłkarskie w Polsce odbywały się w systemie wiosna-jesień. Sezon 1955 Legia rozpoczęła od meczu w Pucharze Polski. Po poprzednim sezonie, pierwszym w kadencji węgierskiego trenera Jánosa Steinera, gdzie Legia zajęła 7 miejsce, a jej gra nie zawsze zadowalała kibiców i obserwatorów, zastanawiano się co przyniesie sezon następny. Pierwszym rywalem w 1/16 finału był Granat Skarżysko-Kamienna. Pewne wyjazdowe zwycięstwo 3:2 po bramkach Ernesta Pola, Henryka Kempnego i Lucjana Brychczego dały wszystkim dużo optymizmu. Kolejnym przeciwnikiem była Cracovia. Mecz na Łazienkowskiej zakończył się identycznym rezultatem. Tym razem na listę strzelców wpisali się Edmund Kowal, Marceli Strzykalski (z karnego) i Ernest Pol. W ćwierćfinale doszło do derbów stolicy. Na Konwiktorskiej Legia wygrała 2:1, po golach Pola i Kempnego. W półfinale na drodze Legii stanął Górnik Wałbrzych. I znów pewne, zdecydowane zwycięstwo 6:1, po bramkach Kowala, Longina Janeczka i Zygmunta Piedy. Każdy z nich strzelił po dwa gole. Finał wyznaczony był na dzień 29 września. Miejscem spotkania był Stadion Wojska Polskiego, a rywalem gdańska Lechia, którą Legia 3 tygodnie wcześniej pokonała w lidze 1:0. Wszystko było po myśli zespołu, chociaż... dzień przed meczem kilku piłkarzy Legii "mobilizowało się" płynami czterdziestoprocentowymi. Szef klubu, gen. Popławski wezwał całą drużynę na dywanik i wojskowym tonem wyegzekwował pełne zaangażowanie w zbliżającym się spotkaniu. Jak na żołnierzy przystało, piłkarze CWKS-u rozkaz wykonali wzorowo. Drużyna z Gdańska nie miała nic do powiedzenia. Po trzech golach Kempnego, jednym Pola i Strzykalskiego rozgromiła Lechię 5:0 (taki sam rezultat się powtórzy ćwierć wieku później, też z drużyną na "Lech"). Wynik mógł być dużo wyższy, ale sporo szczęścia miał bramkarz drużyny gości. Wielka radość piłkarzy, działaczy i kibiców. Pierwszym piłkarzem Legii, który wziął w swoje ręce wielkie mosiężne trofeum był kapitan drużyny Zygmunt Pieda. Legia zdobyła pierwsze oficjalne trofeum w historii - Puchar Polski, a piłkarze w nagrodę otrzymali... zegarki.

29 września 1955, Warszawa, Stadion Wojska Polskiego
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 5:0 (3:0)
1:0 Kempny 2, 2:0 Kempny 8, 3:0 Pol 32, 4:0 Kempny 52, 5:0 Słaboszewski 75

Sędzia: Fronczyk (Tarnów), Widownia: 10.000
Legia: Szymkowiak, Mahseli, Słaboszowski, Woźniak, Strzykalski, Kowal, Brychczy, Kempny (Janeczek), Pol, Pieda, Cehelik.

Trener: János Steiner


Na zdjęciu, drużyna CWKS przed meczem finałowym Pucharu Polski.
Od lewej: Zygmunt Pieda, Edward Szymkowiak, Henryk Kempny, Jerzy Słaboszowski, Horst Mahseli, Jerzy Woźniak, Marceli Strzykalski, Edmund Kowal, Ernest Pol, Andrzej Cehelik i Lucjan Brychczy

środa, 10 lutego 2016

PUCHAR POLSKI 1966

PUCHAR POLSKI 1966


Sezon 1965/66 to pięćdziesięciolecie klubu i jak zwykle celowano w tytuł mistrzowski. Drużyna pod wodzą trenera Longina Janeczka grała jednak w kratkę i na koniec rozgrywek uplasowała się na szóstym miejscu. Zdecydowanie lepiej wiodło się w Pucharze Polski. Jak inne zespoły 1. ligowe, Legia dołączyła do rozgrywek od 1/16 finału. Pierwszym przeciwnikiem była Lechia Gdańsk. Wyjazdowy mecz zakończył się zwycięstwem wojskowych 2:0, po bramkach Ryszarda Skurzyńskiego lub Wiesława Korzeniowskiego i Henryka Apostela. W kolejnej rundzie rywalem był ŁKS Łódź i kolejne zwycięstwo w takim samym rozmiarze - gole zdobyli L. Brychczy i Janusz Żmijewski. Ćwierćfinał to wygrana po dogrywce 1:0 z Szombierkami Bytom (gol L. Brychczego). W 1/2 finału, wyjazdowa wygrana z Pogonią Szczecin 3:1, po bramkach H. Apostela, L. Brychczego i jednej samobójczej. Na mecz finałowy trzeba było jednak poczekać aż do początku następnego sezonu, ze względu na pierwsze tournee reprezentacji Polski po Ameryce Południowej. W międzyczasie w Legii doszło do zmiany trenera, Longina Janeczka zastąpił Jaroslav Vejvoda. Po dwóch ligowych kolejkach nowego sezonu, doszło do meczu finałowego o Puchar Polski. Spotkanie rozegrano na stadionie poznańskiej Warty, a przeciwnikiem był Górnik Zabrze. W regulaminowym czasie był remis 1:1, po golu niezawodnego L. Brychczego. Zwycięstwo i zdobycie czwartego Pucharu Polski zapewnił Legii Bernard Blaut, golem strzelonym w 120 minucie meczu.

15 sierpnia 1966, Poznań, Stadion im. 22 lipca
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 2:1 (1:0, 1:1. 1:1) po dogr.
1:0 Brychczy 35, 1:1 Kuchta 57, 2:1 B. Blaut 120
Sędzia: Środecki (Wrocław), Publiczność: 15000
Legia: Grotyński, Mahseli, Zygmunt, Grzybowski, Woźniak, Gmoch, B. Blaut, Korzeniowski, Brychczy, Apostel, Żmijewski. Trener:
Jaroslav Vejvoda.


 
Drużyna Legii podczas dekoracji za zdobycie Pucharu Polski w sezonie 1965/66.
Od lewej stoją: Henryk Grzybowski, Henryk Apostel, Jerzy Woźniak, Ryszard Skurzyński, Wiesław Korzeniowski, Horst Mahseli, Jacek Gmoch, Kazimierz Frąckiewicz, Bernard Blaut, Władysław Grotyński i Lucjan Brychczy.