piątek, 13 maja 2016

ARKADIUSZ GMUR

ARKADIUSZ GMUR


Obrońca, twardo grający i pracowity stoper. Wychowanek sąsiadującej nieopodal Agrykoli. W Legii spędził siedem sezonów. Rozegrał 118 meczów i strzelił 3 gole. Trzykrotny triumfator w Pucharze Polski (1989, 1990, 1994). Za jeden rozegrany mecz w sezonie - Mistrz Polski (1994). Półfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów edycji 1990/91. Najbardziej chyba pamięta warszawski mecz z Manchesterem United, gdy po zdobyciu gola przez jego szwagra Jacka Cyzio pobiegł złożyć mu gratulacje. Celebracja bramki trwała ciut za długo i Anglicy po szybkim wznowieniu gry, doprowadzili do wyrównania. To były czasy... Dla reprezentacji narodowej rozegrał jeden mecz, bez gola.



Linki do materiałów wideo:
 

KRZYSZTOF GAWARA

KRZYSZTOF GAWARA

 
Obrońca, stoper. W Legii spędził cztery sezony, w ciągu których rozegrał ogółem 90 meczów i zdobył jednego gola. Miało to miejsce w sierpniu 1985 roku, w meczu z Bałtykiem Gdynia (4:3). Spotkanie to pamiętane jest również z powodu debiutu w drużynie Wojskowych Dariusza Dziekanowskiego. Dwukrotny wicemistrz Polski (1985, 1986). Po zakończeniu kariery piłkarskiej został trenerem. Ponownie pojawił się na Łazienkowskiej. Początkowo jako trener drużyny rezerw, później w sztabie Dragomira Okuki i wreszcie – jesienią 2004 roku – wraz z Lucjanem Brychczym i Jackiem Zielińskim wszedł w skład tymczasowego sztabu szkoleniowego. W reprezentacji Polski w kategoriach juniorskich.
 


wtorek, 3 maja 2016

PUCHAR POLSKI 2016

PUCHAR POLSKI 2016


Sezon 2015/16 to okres szczególny dla Legii. W tym roku klub obchodzi swoje setne urodziny. Cele dla drużyny jak zwykle są te same, ale ich realizacja miałaby szczególną wartość. Rozgrywki w Pucharze Polski Legia rozpoczęła od 1/16 wyjazdowym meczem z Górnikiem Łęczna. Zwycięstwo 2:0 po golach Marka Saganowskiego i Aleksandara Prijovicia zapewniło awans do kolejnej rundy. Tam rywalem była gdańska Lechia. Mecz w Warszawie był jednostronnym widowiskiem i zakończył się rezultatem 4:1, po dwóch golach Prijovicia, Nemanji Nikolicia i Igora Lewczuka. Ćwierćfinał rozgrywany jest systemem mecz-rewanż, a rywalem była Chojniczanka Chojnice. Wyjazdowy mecz zakończył się zwycięstwem Legii 2:1. Autorami bramek byli: Stojan Vranješ i Ondrej Duda. Gola honorowego dla Chojniczan zdobył eks-legionista Patryk Mikita. W rewanżu znów dominacja Legii i mimo utraty pierwszego gola pewna wygrana 4:1 (Vranješ, Prijović, Tomasz Brzyski i Nikolić). Mecze
półfinałowe to rywalizacja ze zdobywcą Pucharu Polski sprzed dwóch lat Zawiszą Bydgoszcz. Już w pierwszym meczu Legia zapewniła sobie awans pokonując rywala 4:0. Hat-trickiem popisał się Nemanja Nikolić, wynik ustalił fenomenalnym strzałem Łukasz Broź. Mecz w Bydgoszczy to już była formalność. Wygraną 2:1 zapewnili Legii Nikolić i Guilherme. W finale Legia miała zmierzyć się, jak w roku poprzednim, z Lechem Poznań. Stadion Narodowy znów wypełniony po brzegi, niesamowite oprawy kibiców i głośny doping czyniły ten mecz czymś wyjątkowym. Samo spotkanie nie stało jednak na najwyższym poziomie. W pierwszej połowie drużyny miały po jednej szansie na zdobycie gola. Obie ekipy grały raczej zachowawczo licząc na błąd przeciwnika. Wyróżniającymi postaciami byli defensorzy - Michał Pazdan niż zawodnicy ofensywni. W drugiej połowie Arkadiusz Malarz swoją udaną interwencją uchronił Legię przed utratą gola. Niedługo po tym padło rozstrzygnięcie. Guilherme, który chwilę wcześniej zmienił Ondreja Dudę, naciskał na rywala, a ten chcąc wybić piłkę dośrodkował ją na własne pole karne i Prijović w ekwilibrystyczny sposób zdobył decydującego gola. Kibice Lecha nie mogąc pogodzić się z porażką zaczęli rzucać zapalone race w pole karne bramki Arkadiusza Malarza. Jedna z nich niestety trafiła bramkarza Legii. Na szczęście nic złego się mu nie stało. Legia w spokoju kontrolowała już mecz do końca.  Kibice Legii wywiesili transparent z napisem: "W konstytucji nowe prawo, Puchar na zawsze dla ciebie, Warszawo". Legia Warszawa jest hegemonem Pucharu Polski. Zespół zdobył to trofeum po raz osiemnasty. Nemanja Nikolić (6 goli) i Aleksandar Prijović (5 goli) zostali najlepszymi strzelcami tegorocznego cyklu rozgrywek. Symbolicznie, jako jeden z pierwszych Puchar wzniósł Lucjan Brychczy - prawdziwa legenda klubu, zdobywca wszystkich trofeów jako piłkarz, trener lub członek sztabu trenerskiego.


2 maja 2016 Stadion PGE Narodowy
Lech Poznań - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Aleksandar Prijović 69'
Sędziował: Szymon Marciniak
Widzów: 48563
Legia: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Adam Hloušek - Ondrej Duda (67. Guilherme), Ariel Borysiuk,

Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk - Aleksandar Prijović (90' Kasper Hämäläinen), Nemanja Nikolić (83. Michaił Aleksandrow).
Trener: Stanisław Czerczesow



W górnym rzędzie, od lewej: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec, Igor Lewczuk, Adam Hloušek, Artur Jędrzejczyk, Aleksandar Prijović.
Poniżej: Michał Pazdan, Nemanja Nikolić, Michał Kucharczyk, Ondrej Duda i Ariel Borysiuk.


Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 2 maja 2016

MISTRZOSTWO POLSKI 1995

MISTRZOSTWO POLSKI 1995


Sezon 1994/95 to obroniony tytuł mistrza Polski ale i kolejne zmiany w składzie Legii. Po nieudanej próbie kwalifikacji do Ligi Mistrzów w meczach z chorwackim Hajdukiem Split, do Betisu Sevilla sprzedany został Wojciech Kowalczyk. Odszedł też Juliusz Kruszankin. W drużynie pojawili się za to nowi zawodnicy: Marcin Mięciel, Jacek Bednarz, Piotr Mosór oraz Grzegorz Lewandowski. Przez cały sezon ekipa pod wodzą trenera Pawła Janasa szła jak burza doznając w rozgrywkach tylko sześciu porażek. Jedna z nich, to przegrana z Lechem Poznań w maju 1995, która zakończyła serię 48 spotkań bez porażki na własnym stadionie. Główną postacią drużyny był jej kapitan Leszek Pisz. Kierował zespołem na boisku, wypracowywał kolegom sytuacje bramkowe i sam je także zdobywał, zwłaszcza  po stałych fragmentach gry. W rundzie wiosennej drużyna zanotowała serię ośmiu spotkań z rzędu bez porażki. A z tytułu mistrzowskiego mogła się cieszyć już dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, kiedy to pewnie wygrali na Łazienkowskiej z Rakowem Częstochowa. Wspierający klub Janusz Romanowski obiecał drużynie do podziału 5 miliardów starych złotych za zdobyte mistrzostwo, a drugie tyle za Puchar Polski. Był to siódmy tytuł mistrzowski klubu - uwzględniając odebrane trofeum dwa lata wcześniej.


Na zdjęciu drużyna Legii przed decydującym o tytule Mistrza Polski zwycięskim 3:0 meczem z Rakowem Częstochowa na Stadionie Wojska Polskiego.
Od lewej, stoją: Jacek Zieliński, Marek Jóźwiak, Krzysztof Ratajczyk, Maciej Szczęsny, Tomasz Unton, Zbigniew Mandziejewicz i Jacek
Bednarz.
Poniżej: Grzegorz Lewandowski, Jerzy Podbrożny, Adam Fedoruk i Leszek Pisz.
 
Linki do materiałów wideo:
 
 
 

JACEK BEDNARZ

JACEK BEDNARZ


Obrońca, pomocnik. W Legii przez sześć sezonów rozegrał 213 spotkań i strzelił 14 goli. Zdobywca dubletu (1995), Pucharu Polski i Super Pucharu Polski (1997). Jeden z autorów i podstawowych piłkarzy drużyny, która doszła do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jego gol w meczu z IFK Göteborg w rundzie kwalifikacyjnej przypieczętował awans Legii do tych rozgrywek. W reprezentacji Polski rozegrał 5 meczów, bez gola. Po zakończeniu kariery piłkarskiej był m.in. rzecznikiem prasowym w Legii (2004), następnie dyrektorem sportowym (2005). Jeden z niewielu sportowców, który pogodził sport ze studiami.


Linki do materiałów wideo:
 
 
 

niedziela, 1 maja 2016

SEBASTIAN SZAŁACHOWSKI

SEBASTIAN SZAŁACHOWSKI


Szybki, błyskotliwy, dobrze wyszkolony technicznie boczny pomocnik lub napastnik. Dla Legii przez sześć sezonów rozegrał 121 meczów i strzelił 27 goli. W swym pierwszym sezonie w Legii był podstawowym graczem ekipy Dariusza Wdowczyka, która sięgnęła po mistrza kraju (2006), zdobywca Super Pucharu Polski (2008) oraz Pucharu Polski (2011). Problemy z częstymi kontuzjami nie pozwoliły mu w pełni zaprezentować swoich możliwości. W reprezentacji Polski tylko w kategoriach juniorskich i młodzieżowych.



Czerwiec 2014 - zdjęcie po meczu Reprezentacji Polski Fundacji Kibica z Reprezentacją 1 Ligi.
 
Linki do materiałów wideo:
 
 
 

HENRIK OJAMAA

HENRIK OJAMAA


Pierwszy Estończyk w barwach Legii. Przez jeden sezon rozegrał 45 meczów i zdobył 2 gole. Mistrz Polski (2014). Szybki, dynamiczny lecz nieco egoistycznie grający skrzydłowy. Początkowo zawodnik pierwszego składu. W miarę upływu czasu stracił pozycję gracza podstawowej jedenastki. Później wypożyczany, aż zdecydowano się rozwiązać z nim umowę. W reprezentacji Estonii rozegrał 23 mecze, bez zdobytego gola.



Dzień Dziecka na Legii 2014.
 
Linki do materiałów wideo: