wtorek, 1 marca 2016

ZYGMUNT GADECKI

ZYGMUNT GADECKI


Napastnik, skrzydłowy, pomocnik. W Legii przez dwa sezony rozegrał 44 spotkania i strzelił 6 goli. Wicemistrz Polski (1960). Błyskotliwy, szybki skrzydłowy o niezłej technice. Jako piłkarz Legii zadebiutował w reprezentacji Polski, w której rozegrał 5 meczów i zdobył 1 gola. Uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Rzymie 1960. Zmarł 21 listopada 2000 w Gdyni.


TADEUSZ WAŚKO

TADEUSZ WAŚKO

 
Prawy pomocnik pierwszych lat powojennych. Do Legii trafił po likwidacji jednostki wojskowej w Częstochowie i był jednym z pierwszych,  liczących się zawodników z prawdziwą piłkarską przeszłością. Przed II wojną reprezentował Wisłę Kraków. W czasie okupacji uczestnik rozgrywek konspiracyjnych w Piasecznie.
 Początkowo drużyna Legii rozgrywała mecze kwalifikacyjne w okręgach, w ramach eliminacji do ogólnopolskich rozgrywek o tytuł mistrza kraju oraz mecze towarzyskie. Tadeusz Waśko uczestniczył w pamiętnych pierwszych, powojennych meczach towarzyskich, m.in. ze szwedzkim IFL Norrkoping (1:1) w 1946 roku. Dopiero dwa lata później roku Legii udało się awansować do najwyższej klasy rozgrywek. Był podstawowym graczem drużyny, która ten awans wywalczyła oraz w debiutanckim sezonie ligowym. Jednak zdrowie nie pozwoliło mu długo grać na najwyższym poziomie. Waśko w drużynie Legii przez dwa sezony rozegrał 37 meczów i zdobył 6 goli. Reprezentant Polski - 7 meczów, bez gola. Zmarł 4 maja 1980 w Otwocku.
 
 


niedziela, 28 lutego 2016

MARCIN BURKHARDT

MARCIN BURKHARDT


Pomocnik, rozgrywający. Przez trzy sezony rozegrał 74 mecze i strzelił 10 goli. Mistrz Polski (2006) i zdobywca Pucharu Polski (2008). Początkowo wypożyczony z Amiki Wronki, która odsunęła go od drużyny za nieco "rozrywkowy" sposób spędzania wolnego czasu podczas zimowych przygotowań. W Legii zaaklimatyzował się błyskawicznie. W sezonie mistrzowskim należał do najlepszych piłkarzy drużyny i miał bardzo duży udział w zdobyciu trofeum. Legia zdecydowała się go definitywnie wykupić i do czasu przyjścia Miroslava Radovicia był najdroższym transferem w historii klubu. W miarę upływu czasu jego pozycja na boisku słabła. Miała na to wpływ przerwa spowodowana kontuzją, ale też pojawienie się kolejnych piłkarzy o zbliżonych możliwościach: Rogera Guerreiro czy Piotra Gizy. Bardzo dobrze ułożona lewa noga, bardzo precyzyjne dośrodkowania i niebezpieczne dla rywali strzały z dalszej odległości. Bardzo dobra technika, lekkość w grze i inteligencja na boisku. Świetnie zapowiadający się piłkarz. Wróżono mu wielką karierę, lecz zbyt lekkomyślne podejście do życia nie wyniosło go na piedestał. Reprezentant Polski - 10 meczów, 1 gol, ale nie jako piłkarz Legii. Ostatni zawodnik, który grał w Legii z nr. 10. Obecnie, numer ten jest zastrzeżony dla uczczenia pamięci Kazimierza Deyny.


Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 

KRZYSZTOF IWANICKI

KRZYSZTOF IWANICKI


Warszawiak, choć Legia to dopiero czwarty ze stołecznych klubów, w którym występował. Przez sześć sezonów rozegrał 186 meczów i strzelił 27 goli. Dwukrotny zdobywca Pucharu Polski (1989, 1990) oraz Super Pucharu Polski (1989). Półfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów (1991), gdzie wystąpił we wszystkich meczach, w pełnym wymiarze czasowym. Jego bramka w końcówce rewanżowego spotkania z Aberdeen zapewniła drużynie awans do 1/4 finału. Kolejny piłkarz z czasów Legii pełnej krajowych gwiazd, ale bez tytułu mistrzowskiego. Zawodnik kreowany na następcę Andrzeja Buncola, z predyspozycjami do kierowania grą drużyny, choć miejsce w podstawowym składzie wywalczył dopiero za kadencji trenera Jerzego Engela. Znakomicie wyszkolony technicznie, niezwykle efektownie i błyskotliwie grający piłkarz. W europejskich pucharach miał okazję grać przeciwko wielkim klubom, takim jak Inter Mediolan, Bayern Monachium, FC Barcelona, Aberdeen, Sampdoria Genua czy Manchester United. Jego gol strzelony Bayernowi, we wrześniu 1988 roku na Stadionie Olimpijskim w Monachium, jest uważany za jedną z najpiękniejszych polskich bramek w rozgrywkach europejskich pucharów. Brat Leszka, też piłkarza Legii. Niestety, nigdy nie było im dane zagrać razem.



Linki do materiałów wideo:
 
 
 
 
 

MARIAN SCHALLER

MARIAN SCHALLER


Początkowo napastnik, później pomocnik. Dla Legii, przez dziesięć sezonów rozegrał 144 meczów i strzelił 8 goli. Jeden z czterech piłkarzy, który występował w każdym sezonie ligowym w okresie międzywojennym. Najstarszy zdobywca gola dla Legii przed wojną - 31 lat i 166 dni. W reprezentacji Polski rozegrał 4 mecze, bez gola. Bardzo dobrze wyszkolony technicznie, waleczny i wytrzymały. Wszechstronny, potrafiący grać niemal na każdej pozycji. Jako zawodowy podoficer Wojska Polskiego uczestnik kampanii wrześniowej. Walczył też w Powstaniu Warszawskim. W 1949 roku prowadził drużynę Legii. Zmarł 8 maja 1976 w Warszawie.

 

sobota, 27 lutego 2016

SUPER PUCHAR POLSKI 1997

SUPER PUCHAR POLSKI 1997


Od połowy lat siedemdziesiątych mecze Legii z Widzewem budziły wielkie emocje wśród kibiców. Dodatkowym smaczkiem finałowego meczu o Super Puchar była chęć rewanżu warszawskich piłkarzy za spotkanie z przed dwóch miesięcy, kiedy to Legia w decydującym meczu o tytuł Mistrza Polski, w ostatnich pięciu minutach straciła 3 bramki. Po sezonie 1996/97 w zespole Legii doszło do kilku zmian kadrowych. Do zagranicznego klubu wyjechał Cezary Kucharski. A pojawili się Bartosz Karwan i Kenneth Zeigbo, piłkarz nigeryjskiego pochodzenia. Dla obu piłkarzy ten mecz był debiutem w Legii i od początku byli wyróżniającymi się postaciami. Jednak to Widzew jako pierwszy zdobył bramkę. Legia podrażniona utratą gola zaczęła grać coraz płynniej. Coraz bardziej niebezpieczny dla rywali stawał się Zeigbo. Na minutę przed końcem pierwszej połowy strzelił na bramkę Widzewa lecz bramkarz rywali wybronił uderzenie. Po kolejnej minucie był już jednak remis. Po sprytnym zagraniu i strzale Nigeryjczyk zdobył swojego pierwszego gola dla Legii. Oczywiście jak na piłkarza afrykańskiego przystało, radość po zdobyciu bramki okraszona była tradycyjnym "rytualnym" tańcem radości. Gol "do szatni" na ogół dodaje animuszu drużynie. Tak też było i tym razem. Druga połowa to absolutna dominacja piłkarzy kierowanych przez trenera Mirosława Jabłońskiego i popis gry Zeigbo. Na dziesięć minut przed końcem padła rozstrzygająca bramka. Główny bohater widowiska po raz kolejny zakręcił obrońcami rywala, dośrodkował do nadbiegającego Tomasza Sokołowskiego, który precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Widzew jeszcze ruszył do ataku, licząc pewnie na powtórkę scenariusza z meczu czerwcowego, lecz wynik już nie uległ zmianie. Kapitan Legii, Ryszard Staniek odebrał okazały puchar, by z resztą drużyny zaprezentować go kibicom. To był trzeci zdobyty Super Puchar w historii klubu. 

3 sierpnia 1997, Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
Legia Warszawa - Widzew Łódź 2:1
0:1 Jacek Dembiński (36)
1:1 Kenneth Zeigbo (45)
2:1 Tomasz Sokołowski I (78)


W górnym rzędzie, od lewej: Jacek Magiera, Patrick Ndah (46' Dariusz Czykier), Kenneth Zeigbo, Marcin Mięciel, Grzegorz Szamotulski, Jacek Bednarz
W dolnym rzędzie: Bartosz Karwan (62' Dariusz Solnica), Sylwester Czereszewski, Paweł Skrzypek (72' Jacek Kacprzak), Tomasz Sokołowski I, Ryszard Staniek

czwartek, 25 lutego 2016

ADAM MAJEWSKI

ADAM MAJEWSKI


Pomocnik, rozgrywający. Przez cztery sezony rozegrał 152 spotkania i strzelił 7 goli. Mistrz Polski i zdobywca Pucharu Ligi (2002). Przez cały swój pobyt w Legii był jej jednym z podstawowych zawodników. Wszechstronny, dynamiczny, piłkarz od "czarnej roboty", ale i potrafiący rozegrać piłkę. W tym też okresie rozegrał swój jedyny mecz w reprezentacji Polski, z Macedonią wygrany 3:0.